Św. Alojzy Orione

Nazywany Bożym Rozbójnikiem

Orione na misjach

Jeden z największych miłośników Polski, którego Jan Paweł II uczynił – o czym mało się mówi – swoim osobistym patronem. Założyciel męskich i żeńskich Zgromadzeń Zakonnych, inicjator niezliczonych dzieł miłosierdzia. Żył w czasach wielkim niepokojów, dwóch wojen światowych, szalejącego komunizmu i zmasowanego ataku na Kościół. Na wszystkie scenariusze cierpienia miał jedną receptę: „Tylko miłość zbawi świat”. 

POLECANE ARTYKUŁY O KS. ORIONE:

Włoch zakochany w Polsce
„Naród, który zawsze bardzo kochałem”. „Polska, naród bardzo ukochany w Kościele i bardzo drogi mojemu sercu!”. „Zawsze miałem szczególną sympatię dla Polski”. „Miałem zawsze wielką miłość do Polski”. „Bardzo kocham Polaków. Kochałem ich od dziecka, zawsze ich kochałem!”. „W tej samej szkole Ks. Bosko nauczyłem się kochać Polskę, zaczerpnąłem wielką miłość do niej. I kiedy ręka Boża, po pierwszym polskim kleryku, przyprowadziła mi innych polskich kleryków, doświadczyłem, że moje serce jeszcze bardziej się rozszerzało, powiększało, i zawsze w duchu świętości czułem się ojcem tych wszystkich, którzy przybywali z Polski” – to tylko niektóre z licznych wypowiedzi ks. Orione na temat Polski. Warto zatem zapytać – co legło u jej podstaw i jakie owoce ta miłość przyniosła.

WYWIAD: Pragnął być osłem
Lgnęły do niego wygłodzone sieroty, jak i arystokracja, zbuntowane nastolatki i starcy, zbrodniarze i biskupi. Rozmawiamy z Alojzym Orione – człowiekiem, który chciał być osłem, a został jednym z największych świętych w historii Kościoła.

WYWIAD: Ojciec o prostym ojcu
Jakim ojcem być dla swoich dzieci i podopiecznych? Co mówić, gdy cierpi ktoś najbliższy? Jak go pocieszyć? I w końcu – czy z Bogiem można się targować? A jeśli tak, to o co? Pytamy ks. Luigi Orione – Syna Boskiej Opatrzności i… brukarza.

ZWIASTUN FILMU: Święty z marginesu
Przedstawiamy zarys pierwszej części scenariusza filmu, który – mamy taką nadzieję – wzbudzi w widzach pragnienie „szaleństwa dla Chrystusa”. Wyruszyliśmy śladami św. Luigi Orione, lecz natrafiliśmy na ślady Chrystusa.

WIĘCEJ NA: http://WWW.ORIONE.PL